Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akademia wampirów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Akademia wampirów. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 4 października 2015
Podsumowanie września!
Szczerze? Wrzesień był chyba jednym z najgorszych miesięcy czytelniczych w moim życiu. Przebija go tylko zeszłoroczna kilkumiesięczna blokada, podczas której moim średnim tempem była jedna ksiązka na kwartał( jeju jak się cieszę, że ten okres mam już za sobą, i że nie trwał on zbyt długo). No i portfel też się trochę zbuntował. Ropuszki na całe szczęście udało mi się kupić, za to "Rzeczy ulotne" cały czas czekają na mnie gdzieś w sklepie i perfidnie przypominają o niezbyt imponujących zdolnościach finansowych niepełnoletniego ucznia. Cel na kolejne miesiące? Ruszyć dupę, oszczędzić *coś* i kupić Rzeczy ulotne. OK, ponarzekałem, pokajałem się trochę teraz możemy przejść do podsumowania.
niedziela, 27 września 2015
Spalcie tę ksiązkę i każdy jej kolejny tom, czyli "Akademia Wampirów" Richelle Mead
Na początku chciałbym przeprosić wszystkich fanów "Akademii", za dość ofensywny tytuł. Niestety pomimo ogólnych zachwytów powieść Mead tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że te najbardziej konwencjonalne młodzieżówki są wybitnie nie dla mnie. Paranormalny romans, same ciacha oraz piękności, przewidywalność, irytujące główne bohaterki, relacje między postaciami bardziej zagmatwane i w większości przypadków równie płytkie jak w modzie na sukces? Pani podziękujemy, nastepny proszę!
Subskrybuj:
Posty (Atom)
